Kinga beśka więcek

Zastanawiając się nad znaczeniem użytego przez Hannona określenia „goryle”, Richard Hennig stwierdza, że: „Określenie to nie może dotyczyć ludzi, gdyż w opisie napotkanych stworzeń jest wyraźnie podkreślone silne ich owłosienie. Tymczasem rasowi Murzyni, którzy jedynie mogą tu wchodzić w rachubę, nie mają prócz włosów na głowie żadnego ich śladu na całym ciele”. Bezpośrednio jednak potem Hennig powołuje się na opinię swego zoologicznego doradcy prof. Stechowa, zdaniem którego „nie ma zwierzęcia, które by potrafiło posługiwać się narzędziami”. W ten sposób próbuje on dowieść, że wspomniane przez Hannona goryle musiały w zasadzie być ludźmi. Obecnie jednak znane są fakty, o których nie wiedział monachijski uczony w 1935. Dziś wiadomo, że południowoamerykańskie kapucynki posługują się kamieniami do rozbijania orzechów, że pawiany i szympansy używają kijów i kamieni, co nieobce jest również gorylom.Znany zoolog, były dyrektor ogrodu zoologicznego w Rzymie, dr T. Knottnerus-Meyer stwierdza wyraźnie, że „szympansy chętnie używają do bicia kijów”. W swojej książce Zwierzęta w zoo opowiada on o szympansie imieniem Max, który chętnie okładał kijem swą współtowarzyszkę niewoli — Virginię, oraz o młodym szympansie Sambo, przywiezionym do zoo wpręst z południowego Kamerunu, który nawet ludzi atakował laską. Uczony ten wspomina też o pewnej szympansicy trzymanej razem z parą młodych pawianów płaszczowych. Ta kłótliwa dama, gdy tylko dorwała się do kija, okładała nim młodego samca pawiana.

 

Cześć, mam na imię Róża i uwielbiam się uczyć. Bardzo bym chciała dzielić się tutaj wiedzą, którą posiadam. Jeśli tylko chociaż trochę się tym interesujesz, zapraszam Cię do lektury mojej twórczości 🙂

zwierzęta

error: Content is protected !!